Group

Grupa

Ale jaja!


Założyciel:

Opcje:


Ale jaja!

Strona grupy | Grupowicze

A tu będziemy wrzucać kawały:d

Forum eStudent » Ale jaja!

Idź do strony: 1 2 3 4 5



Autor Wiadomość

User

Paulina Wasilczuk-Pawlak

Profil

napisano 2007.11.05 18:16

Łukasz Pawlak napisał(a):

Przechadza sie Adam po raju i dyskutuje z Bogiem o tym jak mu sie cholernie w raju samemu nudzi. Nagle Bóg mówi:
- Adamie, mogę stworzyć dla ciebie cudowna istotę, inteligentną, piękną, będzie zaspokajała twoje wszelkie potrzeby i w ogóle, co tu wiele gadać. Po prostu cu-deń-ko.
- Tak, Boże, ale przecież nie ma nic za darmo, nie?
- Owszem Adamie, musiałbyś poświęcić swoją nogę, wątrobę, rękę i jedną nerkę.
- Hmmmmm, a za żebro co dostanę ?




Co powiedział Bóg po stworzeniu mężczyzny?
- Stać mnie na więcej. Bardzo szczęśliwyBardzo szczęśliwy


User

Paulina Wasilczuk-Pawlak

Profil

napisano 2007.11.05 18:17

Dlaczego tak trudno kobiecie znaleźć mężczyznę, który byłby wrażliwy, troskliwy i przystojny?
- Bo on przeważnie już ma chłopaka.
¬dziwiony


User

Paulina Wasilczuk-Pawlak

Profil

napisano 2007.11.05 18:18

Stworzyciel przygląda się nie ukończonemu jeszcze w pełni Adamowi i mówi do niego:
- "Adamie: mam dla ciebie dwie wiadomości jedną dobrą drugą złą. Dobra wiadomość jest taka, że zamierzam cię wyposażyć w dwa bardzo ważne organy: mózg i penis.
- Świetnie, a jaka jest ta zła wiadomość?!- pyta Adam.
- Dam ci tylko tyle krwi, że w tym samym czasie będziesz mógł korzystać albo z jednego albo z drugiego." Zawstydzony


User

Alan ***

Profil

napisano 2007.12.12 10:33

a jak się małżeństwo rozchodzi to większe prawa do dziecka ma żona!
doprawdy? a czemuż to?
bo to kobieta rodzi dzieci Uśmiech
dobra, to może w ten sposób:
czy jeżeli podchodzę do automatu, wrzucam złotówkę i z automatu wypada puszka coli - to ta cola jest moja, czy automatu?
...


User

Monika Wieteska

Profil

napisano 2008.03.30 00:59

Bóg postanowił sprawdzić we wrześniu, co też porabiają studenci. Zesłał więc na ziemię anioła, ten posprawdzał i wraca z raportem:
- Studenci medyka się uczą, studenci uniwerku piją, studenci polibudy piją.
Następną kontrolę zrobił w listopadzie:
- Studenci medyka ryją, studenci uniwerku zaczynają się uczyć, studenci polibudy piją.
Styczeń:
- Studenci medyka kuą, aż huczy, studenci uniwerku ryją, studenci polibudy piją.
Początek sesji. Anioł wraca z ziemi i mówi:
- Panie Boże, studenci medyka ryją dzień i noc, studenci uniwerka ryją dzień i noc, studenci polibudy się modlą.
A Bóg na to:
- I ci właśnie zdadzą!


User

Arek Ciszewski

Profil

napisano 2008.03.31 20:28

czym różni sie murzyn od opony??

opona w łańcuchu nie rapuje Bardzo szczęśliwy


User

Adam Polak

Profil

napisano 2008.04.02 14:53

przeginasz - mamy aspiracje obywateli Swiata a ty takie...


User

Karolina Stefaniak

Profil

napisano 2008.05.11 14:16

Policjant zatrzymuje blondynkę:
- "Poproszę prawo jazdy!"
- "A co to jest"
- "To taki kartonik ze zdjęciem uprawniający do prowadzenia pojazdu"
- "Aha, proszę bardzo"
- "Poproszę jeszcze dowód rejestracyjny"
- "E..?"
- "Taki różowy kartonik mówiący o tym, że jest pani właścicielką pojazdu"
- "Aha, proszę"
Policjant zdejmuje spodnie.
Blondynka: "Co, znowu alkomat?"


User

Kinga Sroczyńska

Profil

napisano 2008.05.13 01:29

Rzecz dzieje sie w szpitalu psychiatrycznym. Od wielu lat przebywa tam
pan Tadek.
- Pan Tadek nie odezwał sie do nikogo przez ten okres i generalnie zajmuje sie patrzeniem w okno.
- Pewnego letniego popołudnia za oknem pojawia sie ogrodnik, który nawozi grządki z truskawkami. Po godzinie wpatrywania sie w ogrodnika pan Tadek pomalutku wstaje i rusza w stronę okna, otwiera je powoli, patrzy na ogrodnika, patrzy na truskawki i wypowiada zdanie:
- A co pan robi?
Konsternacja. Wszyscy pacjenci i personel zupełnie zszokowani - pan Tadek sie odezwał!
Ogrodnik odpowiada:
- Ja, panie Tadku, nawożę truskawki.
Pan Tadek myśli i w końcu:
- Co ?
Ogrodnik: - No... posypuje je nawozem.
Pan Tadek po namyśle:
- Co?
- Ogrodnik: - No ... posypuje truskawki gównem, żeby były lepsze.
Pan Tadek myśli: - Aha....
Pan Tadek zamyka pomału okno i zamyślony wraca na miejsce. Siada i myśli.
Po pól godzinie wstaje, podchodzi do okna, otwiera je i mówi:
- Wie pan co? Ja truskawki posypuje cukrem, żeby były lepsze, ale ja to podobno pojebany jestem.


User

Jarosław Kwitkowski

Profil

napisano 2009.06.25 20:51

Oferuję wymianę linków tekstowych. Na stałe lub 1 rok. Mam dobre strony w domenie Sylwester mają PR od 1 do 4. W grę wchodzą strony o dowolnej tematyce, byle były solidne i nie były spamem. Szczególnie interesuje mnie tematyka: podróże, turystyka, obiekty turystyczne w górach, nad morzem, nad jeziorem, rozrywka, zdrowie, sylwester, uroda, informacje regionalne, gastronomia, newsy i podobne. Zainteresowanych proszę o kontakt mailowy tylko na adres podany w serwisie.


Idź do strony: 1 2 3 4 5