Group

Grupa

Ale jaja!


Założyciel:

Opcje:


Ale jaja!

Strona grupy | Grupowicze

A tu będziemy wrzucać kawały:d

Forum eStudent » Ale jaja!

Idź do strony: 1 2 3 4 5



Autor Wiadomość

User

Michal Michal

Profil

napisano 2007.04.24 10:46

3 żółwie niosły na pustyni arbuza. Pustynia była ogromna, więc szybko się
zgubiły. Słońce, upał, brak wody, a arbuz tylko jeden. Wymyśliły, że jeden
pójdzie poszuka pomocy, a pozostałe przez ten czas popilnują arbuza. Ten.
który poszedł przed wyjściem kazał reszcie kilkakrotnie obiecywać, że przez
czas jego nieobecności nie ruszą arbuza i zaczekaja z nim na niego.
-Obiecujecie?
-Tak!!
-Na pewno?
-Na pewno.
-A dacie słowo honoru??
-Ok, dajemy. Słowo honoru.
Wybrany zółw poszedł.
Pozostałe czekaja na niego - dzień, dwa, trzy, tydzień, miesiąc, 2 miechy
... Już umierają z pragnienia. Myślą:
-Hmm, a może by zjeść tego arbuza? Cóż nam pozostaje ... To może ...
Wtedy zza wydmy wychyla się trzeci zółw i mówi:
-Ojjjj, bo nie pójdę.


User

Michal Michal

Profil

napisano 2007.04.24 10:58

Rozmowa kwalifikacyjna na kierunek: nauki polityczne.
Profesor rozmawia z kandydatką.
- Co pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski, realizowanego przez ministr Gilowską?
Dziewczyna milczy.
- No to co pani wie o polityce społecznej rzadu Jaroslawa Kaczyńskiego?
Dziewczyna milczy.
- A wie pani chociaż, kto to jest Kaczyński? Słyszała pani, że ma brata bliźniaka?
Dziewczyna milczy....
- A skąd pani pochodzi?
- Z Bieszczad, panie profesorze.
Profesor podszedł do okna, wygląda na ulice, chwilę się zastanawia mówi do siebie:
- K....Oczko może by tak to wszystko pie....ć i wyjechać w Bieszczady...?Uśmiech


User

Michal Michal

Profil

napisano 2007.04.24 11:01

Spotyka się dwóch dziadków:
- A co to ja pana, panie kolego, tak długo nie widziałem?
- W więzieniu siedziałem.
- W więzieniu?! A za cóż to?!
- Pamięta pan, proszę pana, tę moją gosposię? Otóż mnie ona, proszę pana, o
gwałt oskarżyła!
- O gwałt? I co, naprawdę ją pan, panie kolego, tego...?
- Nieee, ale tak mi to pochlebiło, że się przyznałem.
- I ile pan dostał?
- Sześć miesięcy.
- Tylko sześć miesięcy za gwałt?!
- Nieee, proszę pana, za fałszywe zeznaniaUśmiech


User

Piotr Pryga

Profil

napisano 2007.04.27 22:55

Michal Lenarczyk napisał(a):

Rozmowa kwalifikacyjna na kierunek: nauki polityczne.
Profesor rozmawia z kandydatką.
- Co pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski, realizowanego przez ministr Gilowską?
Dziewczyna milczy.
- No to co pani wie o polityce społecznej rzadu Jaroslawa Kaczyńskiego?
Dziewczyna milczy.
- A wie pani chociaż, kto to jest Kaczyński? Słyszała pani, że ma brata bliźniaka?
Dziewczyna milczy....
- A skąd pani pochodzi?
- Z Bieszczad, panie profesorze.
Profesor podszedł do okna, wygląda na ulice, chwilę się zastanawia mówi do siebie:
- K....Oczko może by tak to wszystko pie....ć i wyjechać w Bieszczady...?Uśmiech



buahahhaa - tej jest swietny xD


User

Piotr Pryga

Profil

napisano 2007.04.27 22:59

Z wielkim hukiem wpada do pokoju chłopak
-Cześć tato ,wróciłem!
Ojciec siedzący przed komputerem ,nie odrywając wzroku od monitora
pyta:
-A gdzieś ty był? -W wojsku tato ...


User

Paulina Wasilczuk-Pawlak

Profil

napisano 2007.05.03 23:26

Dwadzieścia lat temu, Józek Gąsienica spod Zakopanego został wezwany do zaszczytnego obowiązku obrony Ojczyzny.
Pierwszego dnia dostał przydziałową szczoteczkę i pastę do zębów. Po południu dentysta wojskowy wyrwał mu dwa zepsute zęby.
Drugiego dnia dostał przydziałowy grzebień. Po południu regulaminowo ogolono go na zero.
Trzeciego dnia dostał przydziałowe majtki.
Żandarmeria szuka go do dziś...


User

Dominik Wasilczuk

Profil

napisano 2007.05.04 13:00

Po miłym obiedzie dwie pary wstają od stołu. Kobiety poszły do kuchni, a mężczyźni do pokoju gościnnego. Jeden mówi do drugiego:
- Myślę, że to wspaniale, że cały czas mówisz do swojej żony "słoneczko", "dzióbku", "cukiereczku".
Ten na to:
- Prawdę mówiąc, cztery lata temu zapomniałem, jak ma na imię.
Język


User

Konrad Mikołajów

Profil

napisano 2007.06.23 20:23

- Egzamin z meteorologii,

- Do sali egzaminacyjnej wchodzi uśmiechnięty, obkuty student,

- Egzaminator patrzy na niego i mówi: "Proszę podejść do okna",

- Student zdziwiony podchodzi,

- Widzi Pan tamtą chmurę? mówi egzaminator,

- A no widzę,

- Będzie z niej padać?

- Będzie odpowiada student,

- Na to egzaminator prosi o indeks i wpisuje dwóje,

- Zdenerwowany student bierze indeks i wychodzi z sali,

- Po 20 minutach zaczyna padać, student uradowany wraca do sali egzaminacyjnej i mówi: "panie profesorze pada!"

- Na to spokojnym głosem odpowiada profesor: "A miało nie padać"


User

Łukasz Pawlak

Profil

napisano 2007.11.05 01:24

Przechadza sie Adam po raju i dyskutuje z Bogiem o tym jak mu sie cholernie w raju samemu nudzi. Nagle Bóg mówi:
- Adamie, mogę stworzyć dla ciebie cudowna istotę, inteligentną, piękną, będzie zaspokajała twoje wszelkie potrzeby i w ogóle, co tu wiele gadać. Po prostu cu-deń-ko.
- Tak, Boże, ale przecież nie ma nic za darmo, nie?
- Owszem Adamie, musiałbyś poświęcić swoją nogę, wątrobę, rękę i jedną nerkę.
- Hmmmmm, a za żebro co dostanę ?


User

Paulina Wasilczuk-Pawlak

Profil

napisano 2007.11.05 18:15

Ojciec rozmawia z dorosłym synem.
- Nie myśl, że nie szanuję twoich upodobań ale zastanawia mnie dlaczego przy twoim wzroście, za każdym razem przyprowadzasz do domu same niskie dziewczyny?
- Oj tata! - staram się mieć na uwadze to co mi wpajałeś od dziecka.
- Cieszy mnie ale o czym teraz myślisz?
- Żeby wybierać zawsze mniejsze zło! Śmiech


Idź do strony: 1 2 3 4 5