Group

Grupa

masaz tajski - wszystko co chcesz wiedziec


Założyciel:

Opcje:


masaz tajski - wszystko co chcesz wiedziec

Strona grupy | Grupowicze

pokaz masazu tajskiego Gdansk kursy masazy orientalnych tajskich

Forum eStudent » masaz tajski - wszystko co chcesz wiedziec

Idź do strony: 1



Autor Wiadomość

User

tajski masaz

Profil

napisano 2010.03.01 20:46

zapraszamy na publiczny pokaz masazu tajskiego w Gdansku w sobote 10.04 od godziny 10.

klub winda raclawicka 17

Pokaz trwac bedzie 45-50 minut i uczestnicy pokazu beda miec okazje wyprobowania tego masazu na wlasnym ciele.

wstep 5zl.

ps planowany kurs w gdansku 11-14.4. Koszt 800zl, 2 osoby 1400zl.



http://masagethai.info


User

tajski masaz

Profil

napisano 2010.03.10 18:18

pokaz jest czescia II festiwalu masazu "sztuka dotyku", ktory w tym roku przenosi sie do Centrum Handlowego Manhattan w Gdansku-Wrzeszczu na ul Grunwaldzkiej 82.

wiecej szczegolow o festiwalu w koncu tygodnia, oprocz pokazow masazu i prelekcji, beda stoiska ze sprzetem do masazu (esencje olejkow kwiatowych i ziolowych, balsamy i stemple ziolowe, kijki, kremy, stoly etc).

ps tajski 8-11.04, a 12-13 i 14-15.04 dwa kursy tajskiego masazu stop (400zl/2 osoby 700zl)

http://massagethai.info kurs masaz tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziolowymi, tajskiego masazu stop warszawa wroclaw krakow gdansk koszalin kielce zielona gorlice


User

tajski masaz

Profil

napisano 2010.03.28 01:18

karnet 1 dzień 50zl/2 dni 70zl
wejście na 1 pokaz 10 pln
koncert z karnetem 10 zł, bez karnetu 20 pln

do wygrania w losowaniu:

masaże (tajski, hawajski, klasyczny pleców, stóp i inne)
zabiegi
tajskie stemple ziolowe
tajskie balsamy ziolowe
zniżki na kursy szkoleniowe w Gdansku i innych miastach
preperaty wystawców

By mieć pewność zajęcia miejsca na sali korzystnie jest dokonać rezerwacji karnetu lub pojedynczej wejściówki.

Portal dla masazystow zorganizowal konkurs na 3 bezplatne jednodniowe wejsciowki na festiwal http://forum.e-masaz.pl/viewtopic.php?p=..... - kazdy moze wziac w nim udzial, bez rejestracji.

Jesli jestes masazysta lub po prostu zainteresowany poznaniem nowych metod pracy z cialem, i chcialbys przyczynic sie do rozwoju tej imprezy, to mozesz samemu wydrukowac plakat i przekazac znajomym - jest on zalacznika u samego dolu strony http://sites.google.com/site/masaztajski.....


User

tajski masaz

Profil

napisano 2010.04.08 17:46

poniewaz to juz pojutrze, to podnosze.

po pokazie i w czasie calego festiwalu bedzie dzialac stoisko z tajskimi artykułami do masażu

Festiwal bedzie w salach konferencyjnych na III piętrze, mozna tam dotrzec tylko windą (nie schodami). Beda strzalki i oczywiscie mozna pytac ochroniarzy.

Po festiwalu planowane 21-24.4 masaz indonezyjski 800zl, 25-26.4 tajski masaz stop 480zl i 6-9.5 tajski 800zl (ale zaleza one od frekwencji, bo jest malo czasu na ich przygotowanie - dlatego moga zostac przesuniete na maj czy czerwiec).

http://massagethai.info kurs masaz tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziolowymi, tajskiego masazu stop warszawa wroclaw krakow gdansk koszalin kielce zielona gorlice


User

tajski masaz

Profil

napisano 2011.09.18 00:00

Masaż tajski subiektywna recenzja
fragment opinii niewidomego masazysty o kursie tajskiego:

"Masaż wykonywany jest w parterze, na macie. Nie ma tu żadnej pracy z energią czy jakimiś tam wydumanymi meridianami. Jest to strikte fizyczna robota. Pacjent leży, a terapeuta klęczy obok, nad nim, lub na jednej nodze, gdy druga jest wykroczna. Masaż ten polega na tym, by używać siły własnego ciała i nie męczyć się podczas zabiegu.

Myślałem, że od dlugiego klęczenia będą mnie boleć nogi czy kregoslup lędźwiowy, ale tak nie było. Kanya zwraca uwagę na ergonomię technik i to by podczas ich wykonywania nie zrobiliśmy sobie sami kuku.

Pierwszy etap pokazów to były uciski wzdłuż charakterystycznych dla tego masażu linii na nogach. Nie są one jakieś wymyślnie skomplikowane i łatwo je zapamiętać, bo przebiegają zazwyczaj wzdłuż obrysu mięśni lub ścięgien. Prowadzą od przyczepów jednej grupy do drugiej itd. Uciskasz dwoma kciukami i tyle. No właśnie. Jak się już tak kilka godzin nauciskałem, to chciałem jechać do domu. Myśleliśmy z kumplami, że to będzie takie tam fiki miki, i tu nas Kanya zaskoczyła.

Zaczęła pokazywać techniki rozciągania powięzi, mięśni i pracy na stawach.

Znam wiele technik z terapii manualnej, ale to, co Kanya wydziwiała, robiło wrażenie. Np technika będąca równocześnie trakcją, rozciąganiem powięzi, rotacją, i tak na wielu stawach, mięśniach i na wiele sposobów.

Techniki, poza tym, że skuteczne, to są bardzo widowiskowe. Po pierwszym dniu czułem się jak po treningu karate.

Masaż w niektórych miejscach jest bolesny, ale ból ten musi być znośny i nie duży. Ogólnie wrażenie po tym masażu jest przyjemne. Cały zabieg jest podobny do tych z yumeiho. Jest on jednak w moim odczuciu delikatniejszy, bardziej przemyślany i nie tak siermiężny, jak u japończyków. Nie ma też manipulacji na stawach obwodowych (przynajmniej na pierwszym etapie kursu). Jest to tzw. masaż jogiczny, więc głównie skupia się na streczingu i pracy z tkanką miękką.

Początkowo planowaliśmy, jako starzy wyjadacze, zrobić z kumplami dwa etapy od strzału - podstawowy i zaawansowany. Jednak materiału jest dużo więc postanowiliśmy po pierwszym etapie zrezygnować, by przedstawioną nam wiedzę przetrawić na spokojnie. Nie polecam więc robienia dwóch stopni na raz. Za dużo tego jest, a wiedza, którą dzieli się Kanya wymaga treningu i precyzji. Nie jest to jednak trudna sztuka.

Jest to spokojna, precyzyjna robota. Można ją podzielić na segmenty np. robiąc sam kręgosłup, lub całe ciało albo po prostu nogi ze stopami. Technik też jest wiele i nie trzeba, choć można, stosować wszystkie.
Na pierwszym etapie pokazywany jest ogólny masaż całego ciała w pozycji leżącej na plecach, brzuchu, bocznej jak i siedzącej. Nie ma twarzy i zbyt wielu manipulacji. Nie ma też zbyt żmudnej roboty na samych stopach. Jest natomiast dużo ciekawych rozściągań i pracy z powięzią. Trochę to wszystko zahacza też o podstawy neuromobilizacji.

Ważna jest wygoda samego pacjenta, jak i ergonomia technik wykonywanych przez terapeutę.

Do tego masażu nie potrzebny jest wzrok. Potrzebne są natomiast dobre czucie i trochę orientacji przestrzennej (nie mylić z orientacją w terenie). Pisząc o orientacji przestrzennej mam na myśli uświadomienie sobie, że świad posiada 3 wymiary. W masażu tym bawimy się ciałem rozciągając je w różnych kierunkach. Góra, dół, lewo, prawo - stąd ta widowiskowość.

Jarek W. "
calosc opinii i dyskusja "Masaż tajski - moja subiektywna recenzja" http://groups.google.pl/group/terapiaman.....
http://sites.google.com/site/masaztajski.....


User

tajski masaz

Profil

napisano 2011.09.18 00:00

Masaż tajski subiektywna recenzja
fragment opinii niewidomego masazysty o kursie tajskiego:

"Masaż wykonywany jest w parterze, na macie. Nie ma tu żadnej pracy z energią czy jakimiś tam wydumanymi meridianami. Jest to strikte fizyczna robota. Pacjent leży, a terapeuta klęczy obok, nad nim, lub na jednej nodze, gdy druga jest wykroczna. Masaż ten polega na tym, by używać siły własnego ciała i nie męczyć się podczas zabiegu.

Myślałem, że od dlugiego klęczenia będą mnie boleć nogi czy kregoslup lędźwiowy, ale tak nie było. Kanya zwraca uwagę na ergonomię technik i to by podczas ich wykonywania nie zrobiliśmy sobie sami kuku.

Pierwszy etap pokazów to były uciski wzdłuż charakterystycznych dla tego masażu linii na nogach. Nie są one jakieś wymyślnie skomplikowane i łatwo je zapamiętać, bo przebiegają zazwyczaj wzdłuż obrysu mięśni lub ścięgien. Prowadzą od przyczepów jednej grupy do drugiej itd. Uciskasz dwoma kciukami i tyle. No właśnie. Jak się już tak kilka godzin nauciskałem, to chciałem jechać do domu. Myśleliśmy z kumplami, że to będzie takie tam fiki miki, i tu nas Kanya zaskoczyła.

Zaczęła pokazywać techniki rozciągania powięzi, mięśni i pracy na stawach.

Znam wiele technik z terapii manualnej, ale to, co Kanya wydziwiała, robiło wrażenie. Np technika będąca równocześnie trakcją, rozciąganiem powięzi, rotacją, i tak na wielu stawach, mięśniach i na wiele sposobów.

Techniki, poza tym, że skuteczne, to są bardzo widowiskowe. Po pierwszym dniu czułem się jak po treningu karate.

Masaż w niektórych miejscach jest bolesny, ale ból ten musi być znośny i nie duży. Ogólnie wrażenie po tym masażu jest przyjemne. Cały zabieg jest podobny do tych z yumeiho. Jest on jednak w moim odczuciu delikatniejszy, bardziej przemyślany i nie tak siermiężny, jak u japończyków. Nie ma też manipulacji na stawach obwodowych (przynajmniej na pierwszym etapie kursu). Jest to tzw. masaż jogiczny, więc głównie skupia się na streczingu i pracy z tkanką miękką.

Początkowo planowaliśmy, jako starzy wyjadacze, zrobić z kumplami dwa etapy od strzału - podstawowy i zaawansowany. Jednak materiału jest dużo więc postanowiliśmy po pierwszym etapie zrezygnować, by przedstawioną nam wiedzę przetrawić na spokojnie. Nie polecam więc robienia dwóch stopni na raz. Za dużo tego jest, a wiedza, którą dzieli się Kanya wymaga treningu i precyzji. Nie jest to jednak trudna sztuka.

Jest to spokojna, precyzyjna robota. Można ją podzielić na segmenty np. robiąc sam kręgosłup, lub całe ciało albo po prostu nogi ze stopami. Technik też jest wiele i nie trzeba, choć można, stosować wszystkie.
Na pierwszym etapie pokazywany jest ogólny masaż całego ciała w pozycji leżącej na plecach, brzuchu, bocznej jak i siedzącej. Nie ma twarzy i zbyt wielu manipulacji. Nie ma też zbyt żmudnej roboty na samych stopach. Jest natomiast dużo ciekawych rozściągań i pracy z powięzią. Trochę to wszystko zahacza też o podstawy neuromobilizacji.

Ważna jest wygoda samego pacjenta, jak i ergonomia technik wykonywanych przez terapeutę.

Do tego masażu nie potrzebny jest wzrok. Potrzebne są natomiast dobre czucie i trochę orientacji przestrzennej (nie mylić z orientacją w terenie). Pisząc o orientacji przestrzennej mam na myśli uświadomienie sobie, że świad posiada 3 wymiary. W masażu tym bawimy się ciałem rozciągając je w różnych kierunkach. Góra, dół, lewo, prawo - stąd ta widowiskowość.

Jarek W. "
calosc opinii i dyskusja "Masaż tajski - moja subiektywna recenzja" http://groups.google.pl/group/terapiaman.....
http://sites.google.com/site/masaztajski.....


Idź do strony: 1