|
to jest niebezpieczna dla naszego budzetu wizja zakompleksionych .Wice od sportu mowi butnie "oranizatorzy ME 2008 poszli na minimum - a my pojdziemy na maxa ."
A prawda jest taka ,ze przecietny kibic wcale nie korzysta z luksusow - potrzebuje taniego noclegu na pare godzin i dobryych pabow z dobrym tanim piwem
|