|
Mój pomysł jest taki, zeby go nie ujawniać dopóki wszystkie etapy wdrożenia nie bedą obsadzone zaufanymi ludźmi.
W internecie wiele genialnych pomysłów nie rozwija skrzydeł ze względu na niedopracowane mechanizmy wdrożenia.
Tak więc zalezy mi na dopracowaniu realizacji projektu od strony wdrożeniowej jak najprecyzyjniej się da. Zarówno od strony
TECHNICZNEJ jak i PERSONALNEJ.
Przedwczesne ujawnienie pomysłu = jego wdrozenie przez sprawnych technicznie marketerów wraz z jednoczesną jego profanacją.
Na dzisiaj widze kilka alternatyw:
1. Dac się wchłonąc jakiejś firmie z zapleczem prawnym, technicznym, personalnym, marketingowym. (najmniej chętnie, Chyba ze się zgodza na mniejszościowy pakiet)
2. Znaleźć sponsorów w branżach pokrewnych, którym wdrożenie mojego pomysłu bedzie i tak naturalnie napędzało koniunkturę
3. Wszelkiej maści fundusze innowacyjno-unijne (gdzie mankamentem jest grzęźnięcie w formalnościach lub wtajemniczanie firm pośredniczacych w pozyskaniu funduszy)
4. Jakieś proporcjonalne zmixowanie opcji 1-3.
5. Dalej rozwijać projekt samemu.
(na tym etapie staje się to niemal niemożliwe)
|